Mapa strony
 
0,49 zł/min z VAT
do
Wyjazd od
zł/os.
do
Cena od
 
 
Znajdź swoje
dodaj wspomnienie
Dodaj wspomnienie!
Podziel się swoimi
wrażeniami
z wycieczki
Oceń
 
 
 
 
 
 
Średnia ocena
dobre
AMSTERDAM-PARYŻ-BRUKSELA
autor: Agata i Jacek
dodane: 2006-11-22
termin-wycieczki: 27.12.2004 - 2.01.2005
Imprezę wykupiliśmy w biurze podróży Lekier. Przejazd autokarem do Paryża to nie męczarnia - poznaliśmy fajnych ludzi - samolot nie daje takiej możliwości :) Autokar był wygodny, obsługa na ok pilotka - fajna kobitka. W Amsterdamie byliśmy 0 9:00 lało jak z cebra (deszcz ze śniegiem), my bylismy przygotowani na wszystko :) i było jeszcze ciemno.

W Szlifierni Diamentów Coster Diamonds czekał na nas pokaz wspaniałych kamieni. Możliwość zakupu W szklanych gablotach zobaczyliśmy niesamowite klejnoty typu złota korona z diamentami i inne. Piesze zwiedzanie miasta. Pierwsze moje wrażenie to Amsterdam miasto na wodzie - bardzo podobne do włoskiej Wenecji. Podobało mi się to, iż mieszkańcy do pracy dojeżdżali na rowerkach i to w zimę. Pełno było rowerków przy sklepach, restauracjach w ogóle wszędzie i ... nikt się nimi nie interesował. Przeszło godzinny przepływ statkiem kanałami Amsterdamu był bardzo przyjemny. Polecamy. Spacer po mieście (pogoda zmieniła się i wyszło słoneczko) i kupno pamiątek. Spacer przy dzielnicy czerwonych latarni był prawdziwym przeżyciem dla wszystkich mężczyzn (łącznie z moim :D Po pobycie w Holandii jedziemy do Francji. W Lille pod Paryżem w Hotelu Ibis spędzamy jedną noc kolacja i śniadanie w cenie imprezy. Rano ruszamy do Paryża. Zakwaterowanie na przedmieściach Paryża odbywa się ekspresowo. Hotel de I' Etoile *** czysty, śniadania typowo francuskie - bułeczki na słodko, dzemik, marmoladki, kawa, soki z owoców i inne. Pierwszy dzień zaczynamy od zwiedzania okolic Hotelu Ritz, przejeżdżamy tunelem Alma gdzie zginęła księżna Diana.

Piesza wędrówką widzimy Katedre Notre Dame, wyspe La Cite, kościół św. Magdaleny, Operę Garnier - tam kręcono Upiór w Operze ale upiora nie spotkaliśmy ;), Pałac Sprawiedliwości i świętą Kaplice.
Wraz z ekipą poznanych ludzi ruszyliśmy samodzielnie pod Wieżę Eiffla (tam umówiliśmy się z pilotką). Po drodze Les Champs - łuk triumfalny i najpiękniejsza aleja świata Pola Elizejskie. Tam przywitamy Nowy 2005 Rok. Przed wjazdem na Wieże wykupujemy (dzień wcześniej) u pilotki Rejs po Sekwanie. Rejs polecamy gorąco. Wspaniała atmosfera, fajna ekipa i przepiękny Paryż. Na wieże wjeżdżamy windą. Widok w nocy na panoramę Paryża jest niesamowity, fantastyczny, cudowny. U podnóża wieży oglądamy za pomocą lunet Pola Marsowe, Szkoła Wojskowa, Plac Trocadero, Plac Warszawy i mnóstwooo fontann. Na wieże wjeżdżamy na III poziom, tyle liczy wieża. Na poziomie II mieści się niewielkie lodowisko. Dla chętnych można wejśc pod same anteny telewizyjne gdzie spotkamy woskową Marie Curie-Skłodowską, Edisona i innych naukowców. Zwiedzanie Paryża bez zwiedzania Wiezy i przejażdżce po królowej francuskich rzek Sekwanie to nie zwiedzanie.

Przejeżdżamy na Montmartre. Weszliśmy ponad 130 m, aby podziwiać bazylikę Sacre Coeur z 20-tonowym dzwonem Savoyarde. Zobaczyliśmy 600 lat starszy od bazyliki kościół Św. Piotra i doszliśmy do placu du Tertre. Jeden dzień spędziliśmy wraz z Kasią i Przemkiem - poznanym małżeństwem na samodzielnej wędrówce po Paryzu. Hotel usytuowany był blisko nowoczesne dzielnicy La Defense, dzięki czemu pieszo (pogoda wspaniała) rzucamy się w wir zakupów (kupiłam fajną torebkę). Po Paryżu poruszaliśmy się metrem - jest to dziecinnie proste bo sa mapki z przystankami metra. Jedziemy na Cmenterz Pere Lachaise. Idziemy grób na grób lidera The Door - Jima Moririsona, Fryderyka Szopena (moje wielkie rozczarowanie wyglądem grobu), Edith Piaf, Augusta Comte. Kolejnego dna - a pojechaliśmy na 10 dni jesteśmy przy wspaniałym kabarecie Moulin Rouge. Na placu Pigalle zwiedziliśmy muzeum seksu (było ich mnóstwo). W ogóle jest dużo sex shopów i wszystkiego co jest związane z sexem.

W największym muzeum świata Luwrze z licencjonowanym przewodnikiem ruszamy w podróż obrazów i rzeźb. Mony Lisy pilnowała ochrona - fotek niestety nie mam ale jest uwieczniona na kamerze. Wersal był wspaniałą wędrówką w przeszłość za panowania Króla Słońce. Zrobił na mnie niezwykłe wrażenie, szczególnie Sala Zwierciadlana i ogrody oraz posągi przedstawiające rzeki Francji - Loarę i Loir, Marne i Sekwane, a także Złoty Gabinet Marii Antoniny :)
Wieczór sylwestrowy spędzamy na Polach Elizejskich - niestety imprezy nie było (żałoba światowa - Tsunami w Tajlandii). Na Polach spotykamy Polaków i to z Naszego miasta.

Nowy 2005 Rok był jednym z najwspanialszych w naszym życiu, a spędziliśmy cały dzień w Disneylandzie. Disneyland to rozrywka nie tylko dla dzieci, bawią się tutaj również dorośli.
 
Zobacz także
Paryż za grosik
Hotel ** BB
Cena: 789 zł
11.11 - 16.11
Paryż za grosik
Hotel ** BB
Cena: 999 zł
02.12 - 07.12
forum BELGIA
FORUM [BELGIA]